Wspominałam tam, na tamtym piachu 'nie wiem, brak mi słów, jak to wsadzić w ramy’.Zaufałam, popłynęłam z tym co się wydarzało, co samoistnie się uruchamiało.

Dziś przyszła odpowiedź.
Esencja jest w odczuwaniu, tam na Pustyni, która ma tak mocną symbolikę, jest przestrzeń na czucie i prawdę, która w odczuwaniu płynie, w tej pustce wydarza się wszystko bo w zawierzeniu i zaufaniu, w tej ciszy wyłania się prawdziwa tożsamość i odpadają maski zaprzeczenia.

Na Pustyni nie ma miejsca na logikę, umysłem tego nie ogarniesz, tylko sercem.Zatem czuj. Pozostawiam w milczącym trwaniu to czym jest to doświadczenie.W każdej fotografii jest zachowana energia, komunikat, przekaz, myśl. Po prostu czuj.

I w tej Pustce doświadczamy świata energii, kontaktujemy się z nim poprzez odczuwanie. Energia nie zna czasu i przestrzeni. To stąd w fotografiach możemy ponownie przeżyć przeszłość, dostrajając się do minionych dni.

Miałam ogromną galerie! Ludzie przychodzili, doświadczali moich obrazów i znikali na horyzoncie. Pustynia robiła swoje, właściwe. Miałam zwrócić tylko na nią uwagę. Jakoś to nazwać, jakoś ubrać w słowa, stworzyć coś co samoistnie jest tworzeniem.

Rozpieczętowałam sztukę w naturze i dzisiejszego dnia pojawiło się coś czego wtedy jeszcze nie widziałam na horyzoncie.
Ten projekt dopiero się zaczyna, więc bądź ze mną i Prawem Pustyni.
Dziś wiem i głoszę, że każdy z obecnych tam obrazów jest na sprzedaż.
Pustynia niezmiennie tłem dla Człowieka.
Dziękuję za to doświadczenie, sobie, światu, ludziom, którzy byli tam ze mną, którzy teraz oglądając te zdjęcia zasilają ten projekt. Tobie też bardzo

Usłyszałam tak wiele wspaniałych słów, tyle obecności, spojrzeń, tyle współodczuwania. Zapadło mi w pamięci zdanie 'Alicja, Ty jesteś jak ta Pustynia’.

Zapadło w moim sercu i dojrzewa, dotknęło takiego miejsca we mnie, które sprawiło, że po prostu czuję i wiem co dalej..
Dziękuję, z Wnętrza,
Alicja

PS. „Nic się samo się”. Nie ma przypadków.

Kup obraz